Dzieci kukurydzy, czyli dlaczego kocham październik? #1

Dzieci kukurydzy, czyli dlaczego kocham październik? #1

Za oknem mamy jakąś nieokreśloną kupę. Natura najwyraźniej nie może się zdecydować, czy chce, żeby jeszcze chwilę potrwała jesień, czy może już czas na zimę. I tak sobie błyska słońcem od czasu do czasu. Nie za wiele, żeby spragnionej witaminy D gawiedzi za bardzo nie rozpuścić. Innym razem zaś pizga złem. Znaczy deszczem, śniegiem i po CZYTAJ WIĘCEJ

3 powody, dla których kocham jesień

3 powody, dla których kocham jesień

Jest, nareszcie przyszła. Przyznam, że patrząc w zeszłym tygodniu za okno, nie wierzyłam, że to możliwe i że jeszcze będziemy mieć złotą polską jesień. Trzydzieści stopni na termometrach zapowiadało raczej powrót gorącego lata, niż nadejście tej najbardziej kolorowej ze wszystkich pór roku. A jednak – mimo iż trzeba było chwilę dłużej poczekać, jesień wkroczyła w CZYTAJ WIĘCEJ

Słoneczniki (prawie jak u) van Gogha

Słoneczniki (prawie jak u) van Gogha

Słoneczniki Vincenta van Gogha to jeden z bardziej rozpoznawalnych arcydzieł malarstwa światowego. Któż nie zna tego obrazu? Towarzyszył mi od dzieciństwa, wisząc na ścianie sypialni dziadków. I choć muszę przyznać, że kolor żółty nie należy do moich ulubionych (mało powiedziane), to jednak czasem warto się zmierzyć z Mistrzem ;). Dzisiejszy wpis można zatem zatytuować: Słoneczniki CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przeżyć zimne lato nad polskim morzem?

Jak przeżyć zimne lato nad polskim morzem?

Temperatury na termometrze za oknem spadły dziś poniżej 10 stopni. Szok, biorąc pod uwagę, że mamy połowę sierpnia! Zgodnie ze wszystkimi zasadami fizyki powinno być ciepło, jak nie upalnie. Powinniśmy ociekać potem, taplać się w gorących promieniach słońca i przeżywać upojne chwile na plaży. Tymczasem dupa! Ktoś z nas chyba zakpił. Macie może patent na CZYTAJ WIĘCEJ

Jak łatwo zarazić się fotograficzną pasją?

Jak łatwo zarazić się fotograficzną pasją?

Kilkanaście miesięcy temu na wszechobecnej twarzoczaszcze odnalazłam stronę klubu fotograficznego. Jego podstawową zaletą było to, że działał na terenie mojej wsi. I jak się potem okazało – nie tylko. W ten sposób poznałam fantastycznych ludzi, dla których fotografia to nie tylko sposób na życie. To także hobby, relaks, chęć dzielenia się swoimi doświadczeniami. Jak łatwo CZYTAJ WIĘCEJ

Zaskakujące wakacje nad Bałtykiem

Zaskakujące wakacje nad Bałtykiem

Odkąd pamiętam na wakacje jeździłam nad polskie morze. Do zakładowego ośrodka moich rodziców. Te coroczne wyjazdy sprawiły, że pokochałam Bałtyk całym sercem. Szerokie, piaszczyste plaże, gofry z bitą śmietaną i drewniane kiczowate wieloryby – symbol wakacji nad morzem. Jednak dopiero kiedy dorosłam, doceniłam, jak zaskakujące mogą być wakacje nad Bałtykiem. Kiedy myślę o wakacjach nad CZYTAJ WIĘCEJ

Chorwacja czarno na białym

Chorwacja czarno na białym

Szukając informacji o Chorwacji jako miejscu destynacji wakacyjnej zawsze trafiam na piękne zdjęcia. Kolorowe, soczyste obrazki mające na celu zachęcić potencjalnych turystów do wybrania właśnie tego, a nie innego, kraju. Przyznam, że to działa. Sama jednak oprócz takich klasycznych pocztówkowych zdjęć postanowiłam pokazać, jak wygląda Chorwacja czarno na białym. Kolorowe, piękne zdjęcia, nasycone barwy, oszałamiające CZYTAJ WIĘCEJ

Jesienny Gdańsk

Jesienny Gdańsk

Na przekór aurze za oknem (u mnie obecnie dobrze ponad 20 stopni) wracam do zdjęć, które są jednymi z moich ulubionych – jesiennego Gdańska. Uwielbiam morze, plażę poza sezonem i uwielbiam Gdańsk. Mam do tego miasta ogromny sentyment. Urzekło mnie, można rzec, od pierwszego wejrzenia. I ten stan trwa po dziś dzień. Całe życie marzyłam CZYTAJ WIĘCEJ

Przepiękny Park Narodowy Krka

Przepiękny Park Narodowy Krka

Jedną z popularniejszych atrakcji Chorwacji jest Park Narodowy Krka, położony w środkowej Dalmacji niedaleko miasta Szybenik. Założony w 1985 roku w środkowym i dolnym biegu rzeki Krka cieszy się niemalejącą popularnością wśród turystów. Na terenie parku rzeka tworzy cudowne wodospady i kaskady, cieszące oko i dające wspaniałą bryzę. Park Narodowy Krka odwiedziliśmy podczas naszego pierwszego CZYTAJ WIĘCEJ