Fotoksiążka z #saaldigital – czy warto?

Czasy albumów i wywoływania zdjęć jakoś nigdy mnie nie kręciły. Nie lubię opisywania zdjęć, wkładania ich w folijki i ciągłego wkurzania się, że coś jest krzywo. Zazwyczaj zdjęcie wypada, albo kompletnie nie pasuje do reszty i jest nie w tę stronę. Kiedy na rynku pojawiły się fotoksiążki, przyklasnęłam pomysłowi i od razu zaczęłam montować własne. Niestety nie jest to tani sposób na wywołanie zdjęć, dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy okazało się, że mogę przetestować taką książkę całkowicie za darmo. Dziś moja recenzja fotoksiążki z Saal Digital – gdyby ktoś się zastanawiał, czy warto?

Firma Saal Digital jest niemieckim producentem produktów fotograficznych. W ich ofercie znajdziecie zarówno tradycyjne zdjęcia, jak i fotozeszyty, fotoksiążki, kalendarze, plakaty, fotoobrazy. Wszystkie w jakości High-End. Na ofertę firmy Saal Digital trafiłam na Facebooku. Firma oferowała wykonanie dowolnego albumu w kwocie do 200 zł w zamian za szczerą opinię na blogu. I tą też opinią dzielę się dziś z Wami.

album-10log

FOTOKSIĄŻKA – WYBÓR

Przyznam, że wyjątkowo opornie szło mi zamawianie – z mojej winy. Kupon przyznany przez Saal Digital był ważny przez 14 dni. Niestety, z racji natłoku zajęć, nie udało mi się go zrealizować w terminie. Już miałam machnąć ręką i odpuścić, kiedy okazało się, że Saal Digital z własnej woli przedłuża ważność mojego kuponu o kolejne 2 tygodnie. Wielki plus dla nich!

album-9log

Zdecydowałam się na zamówienie fotoksiażki w formacie 28×28, 26 stron na papierze matowym. Ponieważ nie lubię błyszczących zdjęć, zawsze z uporem maniaka zamawiałam matowe. Z różnym skutkiem. Również w przypadku tej fotoksiażki nieco się wahałam, ale ostatecznie zarówno okładka jak i zdjęcia pozostały matowe. Okładkę zamówiłam twardą bez watowania.

album-8log

Fotoksiążka miała być naszą pamiątką z wakacji i te zdjęcia wybrałam do „wywołania”. Zdjęcia są w różnej kolorystyce, zarówno czarno-białe, jak i kolorowe – może nie wygląda to spójnie, ale chciałam w pełni ocenić możliwości Saal Digital.

PROJEKTOWANIE FOTOKSIĄŻKI

Projekt fotoksiążki trzeba wykonać samodzielnie, co jest o tyle fajne, że mamy wpływ na układ zdjęć i wygląd końcowy. Jak wygląda projektowanie? Saal Digital udostępnia na swojej stronie aplikację do projektowania, w której mamy możliwość wyboru formy naszej fotoksiążki spośród wielu szablonów.

album-6log

Zdjęcia można też poukładać według własnego pomysłu. Ja zdecydowałam się na zastosowanie gotowego szablonu, ponieważ zależało mi na czasie. Przyznam jednak, że miałam delikatny problem z projektem – być może to właśnie czas na tym zaważył, ale sama aplikacja nie wydała mi się dostatecznie intuicyjna. Niemniej zdecydowanym plusem jest fakt, że program sprawdza jakość dodanego zdjęcia. Jeśli jest niewystarczająca, każe nam dodać inne. Dzięki temu mamy pewność, że jakość wydruku będzie bardzo dobra.

album-5log

Jak już wspominałam, projektowałam fotoksiążkę na szybko – i da się to zrobić. Przy wykorzystaniu gotowego szablonu projektowanie zajęło mi pół godziny.

Saal Digital ma też jeszcze jedną ciekawą opcję – gotową fotoksiążkę można w wersji elektronicznej udostępnić znajomym i rodzinie.

album-3log

ZAMÓWIENIE I CZAS REALIZACJI

Sam proces zamawiania jest już banalnie prosty. Wystarczy standardowo wpisać swoje dane, wybrać metodę płatności i jeśli korzystamy z kuponu (ja korzystałam) wpisujemy jego kod w odpowiednie miejsce. Zamówienie takiej fotoksiążki jak moja, to koszt 200 zł. Ja dzięki uprzejmości Saal Digital zapłaciłam jedynie za przesyłkę kurierską – 20 zł.

album-2log

Po uzupełnieniu danych aplikacja wysyła za nas projekt na serwer i już! Pozostaje oczekiwanie na przesyłkę. Ponieważ zamówienie realizowane jest z Niemiec, spodziewałam się, że poczekam na realizację trochę dłużej. Tymczasem w przeciągu niecałego tygodnia otrzymałam gotową fotoksiążkę zrealizowaną dokładnie według mojego projektu!

CZY WARTO ZAMÓWIĆ FOTOKSIĄŻKĘ Z SAAL DIGITAL?

Moja fotoksiążka dotarła do mnie zapakowana wręcz pancernie – owinięta w opakowania zabezpieczające, folię bąbelkową i grubą tekturę. Obawiałam się nieco jak przetrwa podróż – zupełnie niepotrzebnie.

album-7log

Jak oceniam jakość wykonania?

Ponieważ zamawiałam już fotoksiążki z różnych firm, mam porównanie. Zdecydowanie na korzyść fotoksiażki z Saal Digital. Matowa okładka jest wręcz aksamitna i bardzo miła w dotyku – jakbyście głaskali satynę.

Kolory są pięknie odzwierciedlone – dokładnie tak, jak widziałam je na ekranie monitora. Zdjęcia robią naprawdę dobra wrażenie, a całość wykonana jest z najwyższą starannością. Ja jestem zachwycona efektem i z pewnością zamówię niejedną jeszcze książkę z Saal Digital – ich produkty zdecydowanie nadają się na prezent!

album-1_log

Na koniec spotkała mnie jeszcze jedna niespodzianka – jak już wspominałam, realizacja tego projektu odbyła się w barterze (fotoksiążka za recenzję). Jedyny koszt jaki poniosłam, to koszt przesyłki. Niestety jak to u mnie ostatnio bywa, wszystko robię na ostatnią chwilę i tak też było z pisaniem recenzji. I tutaj ze swojej strony pragnę podziękować firmie Saal Digital za ogromną wyrozumiałość i bardzo dobrą jakość obsługi. Wykazali się niesamowitą cierpliwością 🙂

album-4log

Naprawdę szczerze polecam produkty Saal Digital – załóżcie tylko wiecej czasu na projektowanie niż ja 😉

One thought on “Fotoksiążka z #saaldigital – czy warto?

  1. […] przyznać, że mój wybór tej firmy, był całkowicie świadomy. W zeszłym roku też oddałam w ich ręce wakacyjne zdjęcia znad morza i sprawdzili się rewelacyjnie. Tym razem zamówiłam inny format – fotozeszyt. Z początku […]

Leave a Comment